Australijski pisarz i dramaturg przekazał w testamencie 500 tys. AUD na sztukę.


Zmarły w wieku 83 lat australijski dramaturg, pisarz freelancer oraz wykładowca teatralny Frank Ford był również twórcą festiwaly kabaretowego w południowoaustralijskiej Adelaidzie - Adelaide Cabaret Festiva. Od 2001 r. wydarzenie to gromadzi artystów kabaretowych z kraju i z zagranicy.

Kiedy pod koniec października społeczność artystyczna Adelaidy spotkała się w siedzibie Festiwalu, aby wspominać Franka Forda, wszystkich zaskoczyła informacja, że zmarły zadbał o to, aby przez kolejnych dziesięć lat twórcy kabaretowi w południowej Australii działali pełną piersią.

Wszystko dzięki kwocie 500 tys. AUD (dolarów australijskich), które dramaturg przekazał w testamencie trzem lokalnym instytucjom o krajowym, a nawet międzynarodowym zasięgu: własny Cabaret Fesival, Adelaide Fringe Festival oraz Cabaret Fringe Festival. Dzięki wsparciu Francka Forda, aktorzy kabaretowi związani z w/w festiwalami, będą mieli możliwość występowania za granicą i zyskania międzynarodowej sławy.

Od razu nasuwa się myśl, co by było, gdyby Polacy w swoich testamentach pamiętali o rodzimych instytucjach kultury...

Tekst i zdjęcie pochodzi ze strony www.themusicnetwork.com