Co dzieje się z pieniędzmi trzymanymi w banku po naszej śmierci?


Mimo, że zakładając konto bankowe nie zastanawiamy się, co by się stało z naszymi pieniędzmi, gdyby nas zabrakło, od kilku lat (a dokładniej od połowy 2016 r.), w chwili zakładania konta, bank ma obowiązek poinformować posiadacza rachunku o tym, że może on zastrzec (złożyć tzw. dyspozycję wkładem na wpadek śmierci), kto może dysponować zgromadzonymi na nim środkami w chwili jego śmierci. Może z niej skorzystać wyłącznie posiadacz konta oszczędnościowo-rozliczeniowego (przy czym muszą być to rachunki indywidualne, a nie wspólne), konta oszczędnościowego oraz rachunków terminowej lokaty oszczędnościowej. Warto również podkreślić, że krąg osób, którym można w ten sposób przekazać pieniądze, jest ściśle ograniczony i obejmuje: małżonka, rodzeństwo, wstępnych (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie) i zstępnych (dzieci, wnuki, prawnuki, itd).

Dzięki tej dyspozycji, po naszej śmierci osoba (lub osoby), które wskażemy będą miały dostęp do naszego środków – bez konieczności posiadania sądowych lub notarialnych dokumentów potwierdzających nabycie spadku. Wystarczy akt zgonu posiadacza rachunku przedstawiony w banku, albo dowód osobisty lub inny dokument potwierdzający tożsamość uprawnionego. Wypłacona w ten sposób kwota nie może jednak przekroczyć 20-krotności przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za ostatni miesiąc przed śmiercią posiadacza rachunku. Aktualnie (październik 2019) wynosi ono 5148,07 zł, zatem 20-krotność to 102 961,4 zł. Reszta pieniędzy wchodzi w skład masy spadkowej.

Jeśli taka dyspozycja nie zostanie złożona (co najczęściej się zdarza), wówczas bank, po uzyskaniu informacji o śmierci posiadacza rachunku, musi zablokować jego konto, a rodzina nie będzie mogła podejmować zgromadzonych tam środków. Aby je otrzymać, należy przynieść do oddziału banku odpis prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku bądź też sporządzony przez notariusza wypis zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia.

W przypadku, jeśli zmarły był współwłaścicielem konta, np. wspólnie z małżonkiem, każda z osób może swobodnie dysponować całością zgromadzonych środków. W praktyce oznacza to, że po śmierci męża bank nie ma prawa zablokować rachunku, który mąż miał z żoną. Umowa rachunku wspólnego może jednak zawierać dodatkowe postanowienia na wypadek śmierci jednego z posiadaczy, np. przekształcenie w rachunek indywidualny, rozwiązanie umowy lub wejście prawnych spadkobierców w miejsce zmarłego współposiadacza.

Jeśli nie wiemy, w jakim banku zmarły miał indywidualne konto, wówczas możemy złożyć wniosek w dowolnym banku o udostępnienie informacji, czy osoba, po której dziedziczy posiadała jakieś konto (lub konta), a jeśli tak, to w jakiej instytucji. Umożliwia to centralny rejestr rachunków bankowych. Podstawą do uzyskania takiej informacji będzie posiadanie odpowiedniego dokumentu, czyli sądowego stwierdzenia nabycia spadku albo notarialnego poświadczenia dziedziczenia. Dostęp do tej informacji ma być bezpłatny.

Życie jednak pokazuje, że sprawy spadkowe potrafią ciągnąć się miesiącami, jeśli nie latami. Może się okazać, że środki zgromadzone na naszym rachunku, będą przez długi czas niedostępne dla spadkobierców. Jeśli zatem chcemy ułatwić naszym bliskim najszybszy dostęp do naszego konta, bez dodatkowych kosztów, sądów i prawników, warto skorzystać z dyspozycji wkładem na wypadek śmierci. Dodatkową motywacją może być fakt, że kwoty z tytułu zapisu bankowego nie wchodzą do spadku po posiadaczu rachunku. Osoba przez nas wskazana będzie mogła zatem uzyskać wypłatę z rachunku zmarłego, jeszcze zanim zacznie się postępowanie spadkowe. Co więcej, nie jest ona zobowiązana do jakichkolwiek świadczeń wobec spadkobierców, bez względu na to, czy sama należy do ich grona, czy też została wyłączona ze schedy spadkowej. Nie będzie musiała zatem m.in. martwić się o zachowek z tytułu otrzymania pieniędzy z konta bankowego.

Należy pamiętać, że osoby wskazane w dyspozycji, pragnąc uniknąć problemów z urzędem skarbowym, powinny zgłosić ten fakt do urzędu skarbowego. W tym celu należy złożyć zeznanie podatkowe w terminie sześciu miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego. Za dzień ten uznaje się moment śmierci posiadacza rachunku, a nie dzień, w którym bank poinformował nas o zapisie! Ponieważ krąg osób, które można wskazać w dyspozycji, jest ograniczony do najbliższej rodziny, ta zaś jest zaliczana do „zerowej” grupy podatkowej, beneficjenci zapisu będą objęci przywilejem, jakim jest zwolnienie z podatku. Jeśli obowiązek zgłoszenia informacji do fiskusa nie zostanie dopatrzony, otrzymana w ramach dyspozycji kwota będzie podlegać opodatkowaniu.

Warto ponadto pamiętać o tym, że bank może zwrócić koszty pogrzebu posiadacza konta, pod warunkiem, że zostaną przedstawione faktury lub rachunki za organizację pochówku. Przepisy prawa bankowego, a dokładniej art. 55 ust. 1 pkt 1 nakłada na bank obowiązek wypłaty pieniędzy każdej osobie, która udowodni, że zapłaciła za pogrzeb jego klienta. Taki obowiązek wiąże jednak bank jedynie w przypadku śmierci posiadacza rachunku oszczędnościowego lub oszczędnościowo-rozliczeniowego oraz terminowych lokat oszczędnościowych.

Na koniec odpowiadamy na pytanie, które często nam zadajecie: co stanie się z pieniędzmi zgromadzonym na rachunku zmarłego, którego spadkobierców nie ma albo nie da się ustalić? Otóż odpowiadamy z żalem – nic. Pieniądze te nadal zostają w banku i „czekają na lepsze czasy”. Bank sam z siebie nie będzie poszukiwał spadkobierców…

Żródło:

https://www.najlepszekonto.pl/dyspozycja-na-wypadek-smierci

https://pomorska.pl/co-dzieje-sie-z-kontem-i-oszczednosciami-po-smierci-ich-wlasciciela-co-zrobic-by-jego-pieniadze-w-banku-nie-przepadly-poradnik/ar/c3-10198018

https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1420692,zwrot-kosztow-pogrzeby-bank-zasady.html

 

Poniżej prezentujemy wzór dyspozycji wkładem na wpadek śmierci, dostępnego na stronie internetowej banku Santander Consumer Bank


źródło: www.santanderconsumer.pl
źródło: www.santanderconsumer.pl
źródło: www.santanderconsumer.pl
źródło: www.santanderconsumer.pl