Co właściwie daje nowa ustawa o zarządzie sukcesyjnym?


Pod koniec minionego roku (25 listopada 2018) weszła w życie ustawa [z dn. 5 lipca 2018 r.] o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej [Dz. U. z 2018 r. poz. 1629]. Co dają nowe przepisy i dla kogo są przeznaczone?

1. Każda firma rodzinna wpisana w CEIDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej) może liczyć na udaną sukcesję. Ustawa likwiduje bariery prawne przy sukcesji jednoosobowych działalności gospodarczych i spółek cywilnych.

2. Ustawa o zarządzie sukcesyjnym zapewni ciągłość funkcjonowania biznesu. Pozwoli na zachowanie zatrudnienia i utrzymanie działalności przedsiębiorstwa w rękach rodziny. Może także ułatwić sprzedaż firmy, a nawet jej likwidację, która będzie odbywać się pod kontrolą spadkobierców, a nie nastąpi nagle, z chwilą śmierci właściciela. 

3. Zarząd sukcesyjny ma charakter tymczasowy - pozwala na kontynuację działalności w czasie trwania procedur spadkowych, kiedy rodzina ma czas podjąć decyzję, co dalej ma się stać z firmą.

4. Nowe prawo wprowadza przełomowe instytucje prawne: przedsiębiorstwo w spadku i zarząd sukcesyjny. W mocy pozostaną: umowy w obrocie gospodarczym, kredyty, leasingi i dotacje z UE. Kontynuowane będą koncesje, licencje i zezwolenia. Pomoże to spadkobiercom w przejęciu biznesu i dalsze prowadzenie go w tej samej formie prawnej albo w ramach rodzinnej spółki.

5. Ustawa może być kołem ratunkowym dla rodziny, która wcześniej nie została przygotowana do sukcesji. Najlepiej jednak, jeśli zarządca sukcesyjny będzie wskazany już za życia przedsiębiorcy. Można wskazać drugiego zarządcę, który wstąpi w miejsce pierwszego, kiedy ten nie będzie w stanie kontynuować sprawowania zarządu albo zginie wraz z właścicielem przedsiębiorstwa. Można zastrzec, że zarządcą stanie się prokurent.

6. Nowe prawo sukcesyjne nie zastąpi planowania sukcesji. Będzie jednym ze skutecznych narzędzi w jej planowaniu, ale nie może go zastąpić. Sukcesja biznesu rodzinnego to przekazanie nie tylko własności firmy, lecz przede wszystkim odpowiedzialności za jej dalsze trwanie i rozwój. Warto pamiętać także o planowaniu spadkowym, którego elementem stała się nowa ustawa.

Łukasz Martyniec