Dziedziczenie: seniorzy coraz częściej padają ofiarą oszustów


Najpierw zdobywają zaufanie swojej ofiary, a potem ją okradają lub zmuszają do zmiany zapisów testamentowych. Niemieckie media piszą o pladze oszustw spadkowych, których celem padają osoby starsze. Specjaliści ostrzegają, że liczba takich spraw rośnie. Procederowi przyjrzały się media bawarskie, ale, jak podkreślają, sposób działania jest ten sam dla całego kraju.

W ostatnich latach coraz więcej osób powyżej 60 roku życia pada ofiarą przestępców wykorzystujących łatwowierność, samotność lub chorobę emerytów. Bawarski Krajowy Urząd Dochodzeń Kryminalnych liczy takie sprawy w dziesiątkach tysięcy. Niestety wiele zostaje niewykrytych.

Specjalista w dziedzinie prawa spadkowego Wolfgang Böh podkreśla, że statystyki są niepełne i nie oddają skali procederu. W niemieckim prawie nie ma bowiem definicji podstępu spadkowego. Niełatwo też przed sądem udowodnić, że w przypadku nakłaniania starszych osób do zmiany testamentu lub dysponowanie majątkiem doszło do nadużyć finansowych. Często takie sprawy zostają ujawnione przypadkowo - przez rodzinę lub osoby z najbliższego otoczenia.

Eksperci alarmują, by zwracać uwagę na niepokojące sygnały. Ofiara oszustów często zostaje stopniowo izolowana od bliskich - na przykład poprzez manipulację psychiczną. Kolejnym krokiem bywa zmuszenie do podpisania pełnomocnictwa w kwestii opieki zdrowotnej. Możliwe są również dyspozycje dotyczące miejsca zamieszkania, np. w domu opieki, a nawet zakaz odwiedzin i kontaktów z rodziną. Przekazanie pełnomocnictwa nieodpowiedniej osobie oznacza też, że ma ona dostęp do kont i finansów czy nawet prawo do sprzedaży nieruchomości. A to prosta droga do tego, by seniorzy pozostali z wyczyszczonym kontem lub by ustawowi spadkobiercy po śmierci dowiedzieli się, że majątek odziedziczyła obca osoba.

Specjalista w dziedzinie prawa spadkowego Wolfgang Böh uczula przed przedwczesnym udzielaniem takiego pełnomocnictwa i wcześniejszym zasięgnięciem porady u adwokatów lub w urzędach ochrony konsumentów. Ważny jest jednak przede wszystkim aspekt ludzki - dbanie o stały kontakt z seniorami, troska o ich codziennie sprawy, rozmowa o otoczeniu i potencjalnych zagrożeniach.