Zaskakujący testament cesarzowej Sissi


Legendarna austriacka władczyni znana była z niezwykłej urody i postępowych poglądów, a film o niej z 1955 r., z Romy Schneider w roli głównej, bił rekordy popularności. Dzięki licznym opowieściom, nie tylko kinowym, losy cesarzowej są znane szerszej publiczności. Mało kto jednak wie, że Elżbieta troszczyła się o los uchodźców i część swojego majątku zapisała UNHCR - Agencji Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców. To niezwykłe, że aż do tej pory umożliwia on wspieranie około 2600 osób żyjących na Ukrainie, które były zmuszone do  opuszczenia swoich krajów. 

Sissi zasiadała na austriackim tronie w drugiej połowie XIX wieku i angażowała się w liczne działania dobroczynne. Walczyła między innymi o edukację dziewczynek, których ojcowie zginęli na wojnie.

Cesarzowa Sissi przez lata prowadziła dziennik, w którym zamieszczała zapiski krytyczne wobec ówczesnych obyczajów i polityki. Pamiętnik władczyni trafił do archiwum z adnotacją, że może zostać opublikowany dopiero 60 lat po śmierci księżnej. Pieniądze z tantiem, decyzją cesarzowej, trafiają w regularnych odstępach do Agencji Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców.

Kilka miesięcy temu w muzeum Sissi w Wiedniu szef austriackiej akademii nauki Thomas Jentzsch przekazał przedstawicielom UNHCR kolejny czek, tym razem w wysokości 15000 euro. Przedstawicielka UNHCR na Ukrainie - Noel Calhoun - zapewniła, że pieniądze zostaną wydane zgodnie z ostatnią wolą Sissi i trafią do potrzebujących. 

https://www.unhcr.org/dach/at/34751-das-erbe-der-kaiserin-von-oesterreich-an-die-fluechtlinge-von-heute.html